President Virginia

Moderatorzy: Hasan-Łódź, Krecik, Moderator

Hipolit
Posty: 3
Rejestracja: 2022-04-13, 11:34

President Virginia

Post autor: Hipolit »

Dostałem w swoje ręce antente President Virginia. Brakowało gumy na podstawę, a folia na podstawie była mocno zniszczona. Zdjąłem ją. Ta folia była inna niż np. w mojej ml-ce. Teraz się zastanawiam, czy dawać zamiast niej aluminiową folię spożywczą?
Tak ogólnie to antena jest totalnie głucha. Przynajmniej przy ml-145. A może za dużo wymagam od tego maleństwa?
Awatar użytkownika
cassiopeia
Posty: 6341
Rejestracja: 2011-03-26, 23:06
Znak/ranga: 161CBF081
Lokalizacja: Kalisz - najstarsze miasto w Polsce
Has thanked: 1 time
Kontakt:

Re: President Virginia

Post autor: cassiopeia »

Hipolit pisze: 2022-07-25, 14:26 A może za dużo wymagam od tego maleństwa?
Zdecydowanie za dużo przesiadając się z ML-ki

daj folie spożywczą - pomoże
NIEZNAJOMOŚĆ PRAWA SZKODZI

-.-. .- ... ... .. --- .--. . .. .-
Hipolit
Posty: 3
Rejestracja: 2022-04-13, 11:34

Re: President Virginia

Post autor: Hipolit »

Mlki nie zmieniam. Virginia zdobyczna i pomyślałem sobie, że potestuję. W ogóle to mam ochotę na 2 metry, ale już mlka jest problematyczna przy wjeżdżaniu do galerii i pod dach. A nie mam w zwyczaju zdjemować anteny przed wjazdem 😋
Ostatnio zmieniony 2022-07-26, 14:19 przez Hipolit, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
161PGN590
Posty: 168
Rejestracja: 2017-07-20, 08:12
Znak/ranga: 161PGN590

Re: President Virginia

Post autor: 161PGN590 »

Z 2m będziesz miał łatwiej wjeżdżać na parkingi podziemne niż z 1,5m. Ja robię tak: przed wjazdem uchylam okno, wychodzę z auta, chwytam czubek anteny i wsiadam z powrotem trzymając przez otwarte okno jedną ręką antenę. Elegancko wjeżdżam i dopiero jak się zatrzymam to puszczam antenę (anteny mam zamontowane w jednym aucie na środku dachu a na drugim na relingu po stronie kierowcy). Minus taki, że trzeba operować kierownicą i ewentualnie biegami drugą ręką, ale łatwo można się przyzwyczaić. Z anteną 1,5m nie da się tego zrobić, bo jest za krótka. Pozdrawiam ;-)
Defcio
Posty: 340
Rejestracja: 2012-01-07, 18:01
Lokalizacja: Piła/Nowy Tomyśl

Re: President Virginia

Post autor: Defcio »

To znajomy już nie żyjący niszczył samochody, mówił że jest za stary i za zamożny by się przejmować gdy wjeżdżał do tuneli z zakrętu w które się nie mieścił i 'gazował' tak długo aby auto samo się naprowadziło niszcząc boczną karoserię. Anteny CB te długie są wykonane z najlepszych materiałów jakie istnieją, szkoda je celowo niszczyć w Polsce nie mamy walcowni tak twardych materiałów, nawet w wojsko ma gorsze jakościowo anteny bo go nie stać na zakup lepszych. Za komunizmu w Polsce tez nie mogliśmy wykonać takich ultra materiałów jak te promienniki. Gdyby tak wykonać auto z takiego materiału byłoby na 500 lat, całkowicie odporne na lekkie uderzenia.

W takich przypadkach najlepiej zamontować antenę na przodzie maski lub orurowaniu przednim auta terenowego, albo i mieć dwie głowice antenowe, jedna na dachu druga na przodzie maski dla codziennego użycia. Nie zbliżać anteny zbytnio do dachu, pochłania on energię elektromagnetyczną z anteny.
Antena AT-1700 lub WA-27 dobrze znosi słabe dopasowanie miejsca oraz ma już dość dobrą skuteczność.

Dawniej na czołgach były anteny stalowe, stalowo-aluminiowe - aluminiom dawano na szczytówkę, były to bardzo delikatne anteny, zahaczenie anteną wojskową o cokolwiek poza drzewem albo ją deformowało ale już na pewno ją ścierało.
Teraz stosuje się anteny z włókien, bardzo ale to bardzo jednorazowe, zahaczasz raz o most przy prędkości 40 km/h i od razu antena zniszczona, rozpada się na kawałki, przewodzące wnętrze się rozrywa.

Są dwa typy: zasilane od dołu - mają szersze pasmo pracy ale wymagają masy metalowego pojazdu, i te zasilane dipolowo ze środka ich długości, źle znoszą odstrojenie od środka pasma ale pracują też na łodziach, motocyklach, domach używanych jako tymczasowe bazy polowe.
Midland 77-092, Onwa K6111b.
Hipolit
Posty: 3
Rejestracja: 2022-04-13, 11:34

Re: President Virginia

Post autor: Hipolit »

Dzięki za wszystkie odpowiedzi. Moja MLka jest już mocno przytarta na końcu. Nie chce mi się bawić w zdejmowanie, ani inne myki, żeby antena nie tarła o sufit.
Do Virginii dałem folię i wziąłem na próbę w na wyjazd w Bieszczady. Antena pierwsza klasa. Na ASC zero śmieci, szumów, piękna cisza. W zasadzie w ogóle cisza przez praktycznie cały czas ;P Tylko komunikat o wypadku doleciał do mnie dopiero, jak dojechałem do zablokowanego miejsca :P
Znajomy ma mini snake 27 na magniesie. Jest zadowolony. Antena niewiele dłuższa. Zastanawiam się, czy rzeczywiście może słyszeć dużo więcej niż Virginia?

Doszedłem do wniosku, że czy 2m czy 1,5m to i tak podobnie będzie waliło po sufitach w galeriach. Teraz zastanawiam się, czy założyć WA-27 na magnes, czy na uchwyt na reling (nie mam na nim masy). Dziury niestety zrobić nie mogę. W jednym z poprzednich aut miałem uchwyt na rant klapy, ale po zdjęciu na klapie były wybrzuszenia, bo monter bardzo mocno go dokręcił. Trochę się po tym do takich uchwytów zraziłem (może niepotrzebnie?).
Awatar użytkownika
161PGN590
Posty: 168
Rejestracja: 2017-07-20, 08:12
Znak/ranga: 161PGN590

Re: President Virginia

Post autor: 161PGN590 »

Z anten 2m mam WA-27 i Megawatt4000. Obie można wyginać w taki sposób, aby wjechać z nimi na parking podziemny trzymając za końce. Wa27 trochę łatwiej się trzyma, bo bardziej się gnie, ale z MW też jest ok. Tak jak mówisz, dużej różnicy w odbiorze w normalnych warunkach nie będziesz miał, czy to 1,5 m czy 2 m pracują podobnie. Pozostanie Ci subiektywne odczucie, że "większej się już nie da" więc co można usłyszeć to usłyszę.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Mobilne”